Anathema Weather Systems

Hope

I was not put here by anyone in fear
I came alone as me
Just an idea in a long chain of discovery
Surrounded by the same you
Sometimes your tide pulls me out to sea
and I die in a thrashing curse
Sometimes we are kind
More often, I doze
So far up the beach that those who try to reach are burnt alive
in the searing heat of the desert of my dispassion
So far removed, I never hear the water
'Cept once or twice a month when I see a mirror
And I refuse to believe in some of the things
that are said to be here
Let alone those that are not
I'm trying to change my direction
Ours is pathetic in my own humble estimation
I love the planet, the great benign she-wolf, benefactor
Spinning gently on towards the red giant four aeons hence
When all the rose gardens are consumed
in the flash-fire of flying time
She'll leave alone to you

When you look at me from your own century
I may seem to be strange archeology
But when the winds blow from this direction
You may sense me there in your reflection
I think I feel you but I will never know
As the swallows leave and the children grow
I wanted to live forever
The same is you will too
I wanted to live forever
And everybody knew
When I caught you there in tomorrows mirror
I thought felt you jump out of my skin
Throwing oil into my blazing memories
Filling empty footsteps I was standing in
I wanted to live forever
The same is you will too
I wanted to live forever
And everybody knew
With the falling rain of the northern jungle
Hanging droplets on the leaves bombards my brain
I hear you across the room
A sea of daffodils spring into bloom
You are the mist
The frost across my window pane and again
She moves her body and her whispers weave
And the world spins
And tells me that I'll never wanna leave
When I look at you on this dark century
It must always be with generosity
That we both may share the hope in hearing
That we're not just spirits disappearing

Albumy: Eternity, Resonance 2

Ciekawostki:
A cover of the track originally recorded by Roy Harper from the album "Whatever Happened To Jugula" (1985, Beggars Banquet). The track was written by Dave Gilmour of Pink Floyd.

Nadzieja

Nie zostałem tu umieszony przez nikogo w strachu
Przyszedłem sam, jako ja
Po prostu myśl w długim łańcuchu odkryć
Otoczony przez taką samą ciebie
Czasami twoja fala wciąga mnie do morza
i umieram w bijącym przekleństwie
Czasami jesteśmy życzliwi
Częściej, drzemię
Tak daleko na plaży, na której ci, którzy próbują ją zdobyć
zostają spaleni żywcem w uschniętym żarze mojego zobojętnienia
Tak bardzo oddalony, nigdy nie słyszę wody
Poza razem lub dwoma w miesiącu, kiedy to widzę lustro
I odmawiam wiary w niektóre z tych rzeczy
o których powiedziano, że tu są
Nie mówiąć już o tych, o których tego nie powiedziano
Próbuję zmienić mój kierunek
Nasz jest żałosny w moim skromnym odczuciu
Kocham tą planetę, wspaniałą dobroduszną wilczycę, dobroczyńcę
Wirującą łagodnie w kierunku czerwonego giganta za cztery stulecia
Gdy wszystkie różane ogrody zostaną pochłonięte
w natychmiastowym ogniu przelatującego czasu
Ona odejdzie samotna dla ciebie

Kiedy patrzysz na mnie z twojego stulecia
Mogę się wydawać dziwną archeologią
Ale kiedy wieją stąd wiatry
Możesz wyczuć mnie w twojej refleksji
Myslę, że cię czuję, ale nigdy się nie dowiem
W miarę jak jakółki odlatują, a dzieci dorastają
Chciałem żyć wiecznie
Tak samo jak ty
Chciałem żyć wiecznie
I wszyscy wiedzieli
Kiedy złapę cię w jutrzejszym lustrze
Będę się czuł jakbyś wyskoczył z mojej skóry
Dolewając oliwy do moich płonących wspomnień
Wypełniając puste ślady stóp, w których stałem
Chciałem żyć wiecznie
Tak samo jak ty
Chciałem żyć wiecznie
I wszyscy wiedzieli
Z padającym deszczem północnej dżungli
Krople zawieszone na liściach bombardują mój mózg
Słyszę cię po drugiej stronie pokoju
Morze żonkili zaczyna rozkwitać
Jesteś mgłą
Mrozem na moim oknie i znowu
Rusza swym ciałem a jej szepty tkają
I świat wiruje
I mówi mi, że nigdy nie będę chciał odejść
Kiedy patrzę na ciebie w to ciemne stulecie
To musi zawsze być wielkodusznością
Że obydwaj możemy dzielić nadzieje
Że nie jesteśmy tylko znikającymi duchami

Tłumaczenie: Lomax <lomax@wp.pl>, Sopel <sopel@echonia.com>, Agnieszka <agnieszkamj@poczta.onet.pl>